Świat widziany przez obiektyw.
Dzisiejsza ulewa nad Olsztynem trwała zaledwie kilkanaście minut, ale co się działo…
…w tym momencie przestałem robić fotki, bo okazało się, że od nawietrznej mimo zamkniętych okien zalewa mi mieszkanie – nie żartuję! A gdy już było po wszystkim:
Wpisano piątek, 11 Czerwiec 2010 o 21:55 Kategoria: FotografieTagi: nawałnica, Olsztyn, pejzaż, ulewa Możesz wpisać komentarz lub pobierz trackback URL tej strony.
Nick, Imię, Nazwa... (wymagane)
Email (niewidoczny, ale wymagany)
Strona www