Jezioro Długie, polbruk i gruz

wtorek, 10 Styczeń 2012

Zawsze Olsztyn postrzegałem jako miasto w lesie nad jeziorem (jeziorami). To był jeden z powodów dla których tu osiadłem i jeden z powodów dzięki którym jeszcze stąd nie uciekłem. Zbawieniem dla mnie jest każde wyrwanie się z betonu na łono natury, a tu wszystko mam pod nosem. Moim ulubionym miejscem na łikendowe spacery rodzinne jest ścieżka wokół Jeziora Długiego. Tu, niemal w centrum miasta, można poczuć się jak… w lesie… po prostu! Niestety wygląda na to, że to wszystko było…



Smutek niezmierny ogarnął mnie na ostatnim spacerze widząc to na własne oczy. Nie jestem za bardzo w temacie „afer” polbrukowo-gruzowych nad Jeziorem Długim i w Lesie Miejskim ale jedno wiem na pewno: jeżeli tak ma wyglądać „O!GRÓD Z NATURY” i mają mi wypolbrukować, wyasfaltować, wybetonować, wygruzować itd. las, karczując przy tym jego część, to chyba przyjdzie zmienić ogródek na inny…

Olsztyńskie fajerwerki noworoczne 2012

niedziela, 01 Styczeń 2012

Tradycyjnie nowy rok zaczynam od zdjęć z mojego okna z sylwestrowego pokazu sztucznych ogni nad Olsztynem. To już czwarte fajerwerki z rzędu.
Przy okazji życzę wszystkim wszystkiego co najlepsze i spędzenia marzeń ;-)

PS. Szkoda, że od dwóch lat pokaz nie odbywa się już pod ratuszem, który przez to „uciekł” mi z kadrów.