Nowy członek rodziny
sobota, 24 październik 200916.09.2009 o godzinie 16:30 przyszedł na świat Bartek :-) Emocje trochę opadły i wreszcie znalazłem chwilę na pokazanie go światu.
Pierwszy miesiąc życia Bartka zaczął się od skurczów mamy – co widać na KTG. Potem – pomijając fotki ocenzurowane ze względu na drastyczność scen ;-) – pierwsza noc w szpitalu, pierwszy ojcowski uścisk, badanie słuchu i inne egzorcyzmy… z punktacją 10/10 do domu. Młody rośnie jak na drożdżach, stroi miny, z bratem dogadał się momentalnie, a w tej chwili leży w kołysce i za cholerę nie chce spać :-)
Czyż nie jest najsłodszym maleństwem na świecie? ;-)
Czerwcowy spacerek
wtorek, 30 czerwiec 2009Wspomnienie lata
wtorek, 14 październik 2008Portret dziecka high-key
środa, 02 lipiec 2008
Kilka razy w wolnych chwilach próbowałem przerobić “zwykłe zdjęcie” na high-key za pomocą różnych programów graficznych. Mimo, że mam duże doświadczenie w dziedzinie grafiki komputerowej i obróbki zdjęć, nigdy efekt nie był dla mnie satysfakcjonujący. Wszystkie te zabiegi dawały lepszą lub gorszą namiastkę high-key. Ktoś zaraz pewnie powie, że np. w Photoshopie potrafi uzyskać niemal z każdego zdjęcia “idealny efekt” high-key. Zgoda… ale ile czasu na to trzeba poświęcić? Moim zdaniem zbyt dużo.
Jestem zwolennikiem teorii, że prawdziwe zdjęcia high-key otrzymuje się w sposób całkowicie zamierzony i przemyślany od samego początku, poprzez odpowiednią manipulację oświetleniem i procesem obróbki. To zdjęcie mojego syna zostało zrobione na tle okna, przez które wpadało silne światło słoneczne zmiękczone przez firanę. Dopalenie lampą z korekcją -1EV, światło zastane na +3EV. Podczas wywoływania RAW-a zamiana na b&w oraz dociągnięte cienie. Myślę, że niezły portret high-key z tego wyszedł… no może do pełni efektu przydałby się jaśniejszy sweterek.






























