To już chyba stało się tradycją, że Sylwestra spędzam w domu a, że mam widokowo dobrą lokalizację to jest to doskonała okazja do zrobienia kilku zdjęć noworocznych fajerwerków (zdjecia sztucznych ogni z zeszłego roku). Tym razem impreza przeniesiona została spod Ratusza pod “Szubienice” a w oknie miałem 2 korpusy: jeden robił zdjęcia a drugi kręcił film.
Proszę o wyrozumiałość – to jeden z pierwszych filmów jakie w życiu nakręciłem (a tak właściwie to sam się nakręcił) ;-)
Tym razem zdjęcia, w których ewidentnie przeszkadzał mi kolor. Pogmerałem więc suwaczkami w Lightroomie aby uzyskać efekt w stylu “infrared”. Takie niebo nad Olsztynem było 3 dni temu.
Już dawno nie widziałem tak jaskrawej tęczy… a tu proszę – wystarczy wyjrzeć przez okno. Niestety kolejny raz zabrakło krótkiego końca ogniskowej… ech…
Największą zaletą – jak dla mnie – mojego mieszkania jest jego położenie. 10-te piętro ma swoje zalety, szczególnie dla fotografa. Przez kilka lat nazbierało się trochę zdjęć zrobionych z okna (ewentualnie balkonu) tak, że powstała z tego w miarę spójna kolekcja. Więcej zdjęć na Fotośmietniku. Zapraszam.
Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińskiej i Mazurskiej to chyba najbardziej kontrowersyjny obiekt w Olsztynie. Został odsłonięty w 1954r. jako Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej na ówczesnym Placu Armii Czerwonej. Nazwę pomnika oczywiście zmieniono po przemianach ustrojowych – kontrowersje zostały dziś. Co jakiś czas na nowo powraca temat co z nim zrobić. Sprawę komplikuje zapewne fakt, że autorem projektu jest sam Xawery Dunikowski.
Jak dla mnie to kawałek mrocznej historii i kłębowisko sprzeczności, dlatego to zdjęcie tak wygląda a w tle widać wieżę kościoła Najświetszego Serca Pana Jezusa.